piątek, 27 września 2013

DEBATA

Ustawa antyaborcyjna zbudziła   wielkie emocje. Awantura w sejmie i nie tylko. I słusznie wszak chodzi o życie lub o …. nie-życie. Zastanawia mnie za to dlaczego , choć w przybliżeniu tak wielkich emocji nie budzą inne ustawy. Np. budżetowa. Albo emerytalna czy zdrowotna. I wiele innych w których też chodzi o życie a niekoniecznie o nędzną wegetację.
Każdy ma prawo żyć tylko nie każdy ma za co. A czy ta pani poseł , która w tej jednej jedynej sprawie potrafi tak  energicznie się wypowiadać i głośno krzyczeć o całkowity zakaz aborcji uchroni wszystkie narodzone dzieci – zdrowe czy chore – od bicia , znęcania się  , głodzenia , duszenia , podtapiania, podrzynania gardeł i wyrzucania przez okno. Od topienia w beczkach i zakopywania w piwnicach. Od pedofilów w sutannach i bez. Jeżeli TAK  to warto ją popierać.   Ale jeśli NIE……?
Może jest tak , że Stary Bóg nie chce więcej Polaków niż już jest dlatego dał nam pół rozumu byśmy pchali się do wszystkich wojen i byśmy wciąż nic nie znaczyli jako naród i jako państwo.
Bo tylko On jest w stanie sobie wyobrazić co by było gdyby cały świat wyglądał tak jak Polska.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz