wtorek, 10 września 2013

ÓSMEGO

Ach jakie to romantyczne, że znaleźliśmy się tu oboje
Właśnie dziś ósmego sierpnia na cztery godziny przed świtem.
Tej sytuacji zazdroszczą nam wszyscy poeci świata
A przecież spotkaliśmy się jak zwykle zupełnie przypadkowo.
I jakie to nieprzyzwoite  a poniekąd  nawet niebezpieczne,
gdy to miejsce od dawna nawiedzają duchy samobójców.
To bardzo dziwne wręcz niemożliwe,
I niewyobrażalne w swym nieprawdopodobieństwie.
A jednak nieoczekiwanie spotkałem Ciebie tutaj
Właśnie dziś ósmego sierpnia na cztery godziny przed świtem.
Co jest całkowitym przypadkiem szczególnie romantycznym,
Budzących zazdrość poetów, poetów całego świata.
A potem  idąc po mleko, rankiem 8 sierpnia
Spotkam cię tutaj znowu niosącą papierosy.
Ty zwiewnie przejdziesz obok i może się nawet uśmiechniesz
I to już będzie wszystko co warto opowiedzieć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz