Moja obsesja zaczęła się w czwartek i od razu w czwartek
stała się groźna. Nie wiem jak do tego doszło ale wiem, że prawdopodobnie nie
uwolnię się od niej nigdy. Właśnie w czwartek myślałem o pułkowniku Krafcie ,
który nigdy nie istniał i o tym co pułkownik Kraft powiedziałby swojej córce po
20 latach i co by zrobił gdyby tu wrócił.
-Dlaczego myślisz że to groźne?
-Nie wiem. A ty?
-Ja wcale tak nie myślę. To dość powszechne.
-Ty tu jesteś psychiatrą wiesz lepiej.
-Psychologiem,- poprawił mnie.-Po prostu upływający czas
spowodował u ciebie melancholijną tęsknotę
za dzieciństwem, młodością , za tym
co minęło bezpowrotnie to dotyka tysięcy ludzi ,nie jesteś jakiś cholernie wyjątkowy
w tym że chciałbyś cofnąć czas.
-Ale ja wcale nie chce cofać czasu. Chciałbym tylko tam
pobyć przez chwilę. Zobaczyć dlaczego wszyscy mówią jak było żle brudno szaro i
smutno gdy ja pamiętam że było pięknie i kolorowo i że zawsze świeciło słońce. Nie chcę niczego zmieniać chce zobaczyć jakby film nie ograniczony kątami widzenia kamery
nic więcej panie doktorze.
Popatrzył na mnie zdziwiony:
-Nie wygłupiaj się. Powiedz lepiej co tam u was jak
dzieciaki wszystko ok?
-Ja po prostu nie mogę przestać o tym myśleć Marek. To nie jest ok.
Zobaczyłem , że ma mnie dość i wyszedłem.A pułkownik Kraft stał naprzeciw prezydenta Stanów Zjednoczonych przyjmując kolejne odznaczenie.
Czy myślał wtedy o polskim sporcie?
Fajne zeszłoroczne imprezy typu euro igrzyska czy ostatnie
występy w pucharach pokazały dobitnie charakter polskich sportowców. Wynika
bowiem jasno ze nie maja oni bynajmniej charakteru zwycięzców. Oni lubią być
ofiarami. Jakiekolwiek zawody sportowe z udziałem Polaków weźmiemy pod uwagę
dotąd było tak: No przegrałem, ale walczyłem z tymi obcokrajowcami co to
przecież maja lepszą bazę, lepsze stroje, lepsze wszystko a ja z nimi walczyłem z
niektórymi nawet wygrałem chociaż z góry było wiadomo, że przegram. Aż tu nagle
powstaje infrastruktura buduje się stadiony baseny bieżnie boiska i nie ma
wymówek typu : miałem gorsze warunki i dopiero teraz nasi dzielni sportowcy
pokazują swoją klasę . Ja już nie mówię ,że przegrywamy z Czechami ale że Czesi
gromią nas 7 do zera w dwumeczu Ruchu - to wstyd. I to że piłkarz mistrza polski
Śląska Wrocław podając piłkę na 20 metrów podaje ją o 20 metrów niecelnie.
Jeśli o tym myślał pułkownik Kraft...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz