A jeśli powiem Ci że właśnie
od dziś Cię kocham nieprzytomnie
i już na zawsze. Czy choć jeden
raz jeszcze tylko spojrzysz na mnie?
A jeśli powiem że od jutra
kochać nie mogę Cię i nie chcę
I tam powrócę skąd przybyłem.
Czy znajdę jeszcze swoje miejsce?
I jeśli wszystko precz odrzucę
co ludziom cenne poprzez wieki
i w cień odejdę. Czy uwierzysz,
że tylko chciałem być człowiekiem?
I gdy wykrzyczę wszystkim Wielkim,
Że już poznałem ich zamiary
A przyjaciołom, że zdradziłem,
a tych co kocham nienawidzę.
I gniewem świętym swym się brzydzę.
Czy już zrozumiem po co żyłem?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz